Artykuły

„Słownik filmu”, red. Rafał Syska, Krakowskie Wydawnictwo Naukowe, Kraków 2010


 

Identyfikacja

Jacek Ostaszewski

 

Identyfikacja - proces lub wynik procesu utożsamiania się widza z jakimś elementem dzieła filmowego (np. z bohaterem lub z kamerą jako instancją narracyjną). Zdaniem wielu teoretyków filmu psychiczny proces identyfikacji, występujący także w życiu codziennym, jest podstawowym składnikiem percepcji (i rozumienia) filmu i stanowi klucz do wyjaśnienia zaangażowania emocjonalnego widza w świat fikcji filmowej. Pierwszy tym terminem posłużył się Belá Balázs, uznając, że środki filmowe (zmienne plany, punkty i kąty widzenia) dają widzowi poczucie wejścia w świat przedstawianej historii i skłaniają go do oglądania jej oczami postaci, a więc identyfikowania się z nimi. Pojęciem identyfikacji posługiwali się także przedstawiciele Filmologii francuskiej, opisując proces percepcji filmu (np. H. Wallon i E. Morin,  który mówił o procesie „projekcji-identyfikacji”).

Przedstawiciele psychoanalitycznej teorii filmu odwołali się do rozumienia identyfikacji przez Z. Freuda, dla którego oznacza ona [1.] pierwotną formę więzi emocjonalnej z obiektem (co, upraszczając, można sprowadzić do utożsamiania się z tym, czym chcielibyśmy być); [2.] substytut tej więzi poprzez włączenie obiektu w obręb Ego (utożsamienie z tym, co chcielibyśmy mieć); [3.] możliwość dzielenia czegoś z inną osobą (umiejętność postawienia się w cudzej sytuacji). Najbardziej znaną koncepcję identyfikacji - obok modelu Christiana Metza – zaproponował Jean Louis Baudry. Wyróżnił on dwa poziomy identyfikacji, proponując model tzw. podwójnej identyfikacji. Identyfikacja prymarna (pierwotna) zachodzi między widzem a czynnikiem, który umożliwił zaistnienie widowiska - tym „transcendentalnym podmiotem” jest kamera, ponieważ to ona zbiera przedmioty przedstawione na ekranie w spójne znaczenie. Poprzez obraz widz identyfikuje się na poziomie drugim (tzw. identyfikacja sekundarna) ze światem przedstawionym i jego postaciami. (Identyfikacja prymarna, czyli identyfikacja z podmiotem transcendentalnym, jest możliwa tylko dzięki identyfikacji sekundarnej, ponieważ tylko dzięki utożsamieniu z postaciami i światem przedstawionym ustalone zostaje centrum i źródło przedstawienia.) Widz, patrząc, zostaje umiejscowiony przez spojrzenia kamery „organizujące” przedstawienie filmowe i jedynie może dryfować zgodnie z wyznaczoną przezeń marszrutą.

Przedstawiciele kognitywnej teorii filmu odrzucają taką argumentację, zwracając uwagę na twórczą i aktywną postawę widza oraz na fakt, że koncepcja psychoanalityczna sugeruje centralny charakter wyobrażeń w ramach procesów identyfikacji. Tymczasem, zdaniem N. Carrolla, M. Smitha i G. Curriego, mechanizm zaangażowania widza w film polega na wytwarzaniu wyobrażeń acentralnych, tzn. na sympatyzowaniu z bohaterem, bez utożsamiania się z nim, bowiem gdy bohater filmu spotyka potwora, to widz boi się o bohatera, ponieważ go lubi, a nie dlatego, że wydaje mu się, że sam spotkał potwora. Unikając pojęcia „identyfikacji”, wolą mówić o „strukturze sympatii” (M. Smith) czy „zainteresowania” (N. Carroll) i podkreślają – jak to ujął Ed Tan – że kino jest maszyną emocji, zdolną wywołać autentyczne uczucia, pomimo świadomości widza, iż obcuje on tylko z artefaktem.

J.O.

 

Wróć do poprzedniej strony

Wybrane wideo

  • O PROGRAMIE APF, dr Rafał Marszałek
  • Kształtowanie się rynku filmowego w Polsce na początku lat 90., dr Kamila...
  • Filmy rozliczeniowe w kinie polskim na przykładzie „Matki Królów”
kanał na YouTube

Wybrane artykuły