Artykuły

Encyklopedia kin, Kraków 2003


Polska Szkoła Filmowa

Tadeusz Lubelski

Polska Szkoła Filmowa, nurt artystyczny, prekursorski wobec przemian kina europejskiego lat 50., w których wyniku film sta­wał się coraz bardziej osobistą wypowiedzią, z wyraźnie zaznaczonym stanowiskiem autora. Twórcami terminu polskiej szkoły filmowej byli A. Jackiewicz i A. Bohdziewicz, którzy w połowie lat 50. - komentując na łamach prasy odchodzenie polskich filmowców od socrealizmu - podsuwali im wzory włoskiego kina neorealistycznego. Nurt, który wyłonił się ostatecznie na fali przemian politycznych Października i przez pięciolecie 1956-61 zdominował kino w naszym kraju, miał jednak polską specyfikę. Jego twórcami stali się młodzi, urodzeni w latach 20. artyści, których przeży­ciem pokoleniowym była wojna i powojenna przemiana ustrojowa. Siła tego przeżycia, połączona z wyjątkowością ich talentu oraz, paradoksalnie, z przeczuleniem komunistycznej władzy, cenzurującej – z obawy przed konsekwencjami ówczesnego obyczajowego fermentu - głównie tematykę współczesną, złożyły się na artystyczną niepowtarzalność szkoły. Jej podstawowym wyróżnikiem stało się nawiązywanie przez twórców ogromnie emocjonalnego, niemal psychoterapeutycznego dialogu z publicznością na najbardziej aktualne tematy - duchowej kondycji Polaka i perspektyw narodowego losu - za pośrednictwem fabuł rozgrywających się w niedawnej przeszłości, najczęściej w czasie - wciąż jeszcze wtedy na dobre w kraju nie przedyskutowanych - wydarzeń niedawnej wojny. Szczególnie widoczne było to w kanonicznych filmach nurtu, autorstwa jego dwóch czołowych reżyserów: A. Wajdy - Kanał (1956), którego sukces na Festiwalu w Cannes 1957 zapoczątkował całą formację, Popiół i diament (1958) - arcydzieło szkoły z niezapomnianą kreacją Z. Cybulskiego i Lotna (1959) oraz A. Munka - Człowiek na torze (1956), Eroica (1957) i Zezowate szczęście (1959), wszystkie trzy - podobnie jak Kanał - wg scenariuszy J.S. Stawińskiego. Dzieła ich obu wzajemnie sobie przeciwstawiano, tymczasem one raczej uzupełniały się niż ze sobą kłóciły. Łączyły je dwa przenikające się problemy: daremna ofiara narodu, który nie zdołał przeciwstawić się biegowi historii (klęsce Września i powstania warszawskiego, poddaniu się radzieckiej dominacji) oraz aktualność narodowego kodeksu moralnego, „polskich cnót”, takich jak honor, patriotyzm, służba społeczna. I Wajda, i Munk nie ukrywali w swoich utworach fascynacji tymi wartościami, zarazem jednak opatrywali je pełnym wątpliwości komentarzem, podważa­jąc często zbiorowe wyobrażenia rodaków. Znaleźli licznych naśladowców, wśród których warto wymienić zwłaszcza S. Lenartowicza: Pigułki dla Aurelii (1958) i J. Passendorfera: Zamach (1958). Akcenty polemiki z owym nurtem kanonicznym pojawiały się w - unikających wszelkiej mitologizacji - filmach tzw. nurtu plebejskiego, autorstwa S. Różewicza: Trzy kobiety (1956), Wolne miasto (1958) i Świadectwo urodzenia (1961); K. Kutza: Krzyż Walecznych (1958), Nikt nie woła (1960) - oba wg scenariuszy J. Hena i Ludzie z pociągu (1961) oraz W. Lesiewicza: Rok pierwszy (1960), Kwiecień (1961). Do dorobku szkoły zaliczane są także odmienne w tonacji filmy tzw. nurtu psychologiczno-egzystencjalnego, autorstwa reżyserów o odrębnych indywidualnościach artystycznych: W.J. Hasa - Pętla  (1957), Pożegnania (1958) i Wspólny pokój (1959); J. Kawalerowicza: Prawdziwy koniec wielkiej wojny (1957), Pociąg (1959) i Matka Joanna od Aniołów (1960) czy T. Konwickiego: Ostatni dzień lata (1958) i Zaduszki (1961). Ogół różnorodnych tematycznie dzieł polskiej szkoły filmowej łączy tragiczna wizja świata oraz nowatorstwo estetyczne, dotyczące zwłaszcza komunikacyjnej roli obrazu, tworzonego przez takich operatorów, jak J. Lipman, J. Wójcik, J. Laskowski czy K. Weber. Cechy te, w powiązaniu z zainteresowaniem społeczeństw zachodnich dla liberalizującego się i odsłaniającego „ludzką twarz” kraju zza „żelaznej kurtyny", zapewniły filmom tej formacji znaczny międzynarodowy rozgłos i prestiż. Dopiero ingerencja krajowych władz - w postaci Uchwały Sekretariatu KC PZPR w sprawie kinematografii z czerwca 1960 roku – ograniczyła możliwości nurtu i oznaczała jego zamknięcie. Jednak nawiązania do dorobku p.sz.f. miały pojawiać się w kinie polskim jeszcze wielokrotnie, poczynając od lat 60.: Jak być kochaną (1962) i Szyfry (1966) Hasa, Popioły (1965) Wajdy, Salto (1965) Konwickiego, poprzez lata 70.: Człowiek z marmuru (1976) Wajdy, po 90.: Śmierć jak kromka chleba i Zawrócony K. Kutza (1994).

Wróć do poprzedniej strony

Wybrane wideo

  • O PROGRAMIE APF, dr Rafał Marszałek
  • Kształtowanie się rynku filmowego w Polsce na początku lat 90., dr Kamila...
  • Recepcja stalinizmu w polskim kinie
kanał na YouTube

Wybrane artykuły