CALL FOR PAPERS

Czekamy na teksty wpisujące się w tematykę przygotowywanych tomów, ale także na artykuły niezwiązane z wiodącym tematem numeru.

Przyjmujemy również recenzje naukowe książek filmoznawczych dotyczących kinematografii polskiej.

Teksty prosimy przesyłać na adres: pleograf@fina.gov.pl

 

Tematy kolejnych numerów:

(Nie)obecność narracji filmowej

Termin nadsyłania artykułów: 15 sierpnia 2020

„Opowiadanie (narrative) to podstawowy sposób rozumienia świata przez ludzi, nadawania mu sensu” – pisali David Bordwell i Kristin Thompson, podkreślając tym samym znaczenie narracji – opowiadania historii – także dla kina. Kolejny numer „Pleografu” chcemy zatem poświęcić zagadnieniu narracji w polskim kinie. Interesuje nas ona jako problem teoretyczny i motyw fabularny (np. w kinie na różne sposoby autorefleksywnym), a także jako przestrzeń rozmaitych zabiegów w tych filmach, które otwarcie z narracją eksperymentują.

Zapraszamy do nadsyłania tekstów poświęconych między innymi charakterystycznym dla polskiego kina powracającym motywom i chwytom narracyjnym, których występowanie, przemiany i znaczenie można śledzić w wybranych filmach, oraz narracyjnym eksperymentom poszczególnych twórców. Zachęcamy także do dzielenia się artykułami poszukującymi i poddającymi refleksji formy filmowe, które z narracyjnością na różne sposoby zrywają, prezentując się jako nienarracyjne. Ich twórcy, rezygnując z jednego z podstawowych sposobów „nadawania sensu” światu i jego doświadczaniu, sięgają po inne dostępne kinu środki wyrazu. Tym samym często zwracają uwagę na problem medialnej specyfiki kina, które, gotowe uwolnić się od języka werbalnego i pisanego, może również zerwać z opowiadaniem historii i zaoferować odbiorcom odmienny sposób wglądu w rzeczywistość. Kino będzie więc rozumiane tutaj jako medium specyficzne, a zarazem odnoszące się do innych mediów, czy to w celach inspiracji, czy krytyki i zerwania.

Ośrodkiem zainteresowania w numerze stanie się zatem narracyjność w polskim filmie, a obiektem badań może być zarówno obecność, jak i nieobecność narracji, która w obu przypadkach okazuje się ważnym punktem odniesienia dla pojmowania kina i jego istoty.

 

Komedia i komizm

Termin nadsyłania artykułów: 31 października 2020

Komedia i komizm zajmują w polskim filmie miejsce szczególne. Gatunek komediowy jest jednym z nielicznych, które trwale przyjęły się w naszej kinematografii, i wydał dzieła zarówno wielkie i znaczące, jak i słabsze, mniej cenione. Polska komedia filmowa to pole ciągle domagające się nowych interpretacji i powrotów, jako obszar rozległy i silnie zróżnicowany. Z tego względu w kolejnym numerze „Pleografu” chcemy się zająć komedią jako zarówno szczególnym gatunkiem i językiem, jak i złożoną metodą społecznej obserwacji oraz komunikacji. Interesują nas również mniej oczywiste perspektywy, z jakich można spojrzeć na strategie komediowe w polskim kinie minionych dekad i najnowszym.

„Śmieszność – według Moliera – jest uzewnętrznioną i widoczną postacią, jaką opiekuńcza natura przydała temu wszystkiemu, co jest niezgodne z rozumem, po to, byśmy mogli to dostrzec i tego się wystrzegać. Aby rozpoznać śmieszność, należy zrozumieć, na czym opiera się racja, dzięki której dotyczy ona ułomności”. Zapraszamy również do nadsyłania tekstów dotyczących kategorii komizmu, wychodzącego – czasem dalece – poza obręb komedii jako gatunku. Trudny do ujęcia w perspektywie teoretycznej komizm – uzależniony od subiektywnych odczuć odbiorcy, ujawniający sprzeczności, jakie wynikają z kontrastu między przedstawionymi słowami, osobami i sytuacjami a odbiorczymi oczekiwaniami – jest zatem kategorią „transgatunkową”. Zachęcamy do podjęcia refleksji nad tymi kwestiami zarówno w odniesieniu do wybranych nurtów polskiego kina, jak i konkretnych twórców czy filmów. Ciekawa będzie dla nas w tym kontekście także kwestia aktorstwa komediowego, charakteryzacji oraz operowania filmowymi środkami wyrazu. 

Czekamy na teksty problematyzujące i analizujące komizm w polskim kinie jako instrument krytyki autorytetów i wartości, domenę karykatury, parodii, groteski czy trawestacji. Co jest śmieszne dzisiaj, a co było śmieszne w przeszłości? Jak zmienił się model komedii i sam jej odbiorca? Czym jest śmiech i śmieszność w filmie, ale i śmieszność samego filmu? Zapraszamy do refleksji nad zasugerowanymi tutaj, a także przeoczonymi kwestiami, których wspólnym mianownikiem byłyby rozważania na temat związków polskiego kina z tematyką komedii i komizmu.

 

Apokalipsa, katastrofa, koniec

Termin nadsyłania artykułów: 15 grudnia 2020

Amerykański kulturoznawca James Berger w książce After the End. Images of Post-Apocalypse rozróżnia trzy możliwe definicje apokalipsy: to biblijny lub świecki eschaton, kończący świat w sensie faktycznym; zakończenie epoki, stylu życia lub sposobu pojmowania rzeczywistości, które opisujemy w kategoriach apokaliptycznych; a wreszcie, w rozumieniu etymologicznym, to objawienie, które sprawia, że kończący się świat zostaje (wreszcie) wyjaśniony, jego sprzeczności i ciemne obszary znikają pod wpływem światła ostatecznej prawdy. Narracje o apokalipsie często niosą ze sobą ładunek niemożliwej refleksywności: aby zobaczyć koniec, musimy umieścić samych siebie poza albo ponad nim.

Totalność a zarazem migotliwość definicyjna czyni apokalipsę narracyjnie kuszącą. W sposób szczególny dotyczy to kina, bowiem właściwa temu medium spektakularność pozwala mocniej niż w literaturze czy w malarstwie zaakcentować elementy afektywne i pobudzić doświadczenie wzniosłości. Bardzo często jednak takie obrazy wiążemy z kinem hollywoodzkim, w którym apokaliptyczne historie opowiadane są z wykorzystaniem całego arsenału kosztownych efektów specjalnych. Czy kino polskie ma w tej dziedzinie swoje odpowiedniki? A może wykształciło dla tego obszaru własne, odrębne środki wyrazu? Czy mamy w polskim filmie unikatowe, szczególne refleksje o końcu, w którym on sam poddany zostaje problematyzacji?

W „apokaliptycznym” numerze „Pleografu” chcemy się zająć obrazowaniem katastrofy: tej ostatecznej, zatrzymującej język i myśl, ale także pomniejszych końców i schyłków. Apokaliptyczne, katastroficzne wątki dadzą się wyśledzić w filmowych dokumentach, w dziełach autorskich i w czysto rozrywkowych, w kinie eksperymentalnym i głównego nurtu. Katastrofa może dotyczyć historii, polityki, technologii; jednostek i całych grup; wreszcie – podważać spoistość samej rzeczywistości. Jak zawsze, interesuje nas to, co kino mówi, oraz to, jak mówi, pokazując kres tyleż pewnych światów, co wyczerpanie ich medialnych, filmowych wyobrażeń.

 

Przemieszczenia

Termin nadsyłania artykułów: 15 lutego 2021

Jednym z powtarzających się aspektów doświadczenia kinowego – za którym tak tęskniliśmy w 2020 roku – jest chęć usytuowania się w sposób, który pozwoli nam jak najlepiej widzieć to, co na ekranie. Zdarza się, że kinowy seans wymaga niewygodnego przechylenia głowy, zerkania ukosem spoza lub ponad ciałami innych widzów, czasem wręcz zmiany wybranego początkowo miejsca na inne, oferujące lepszy widok. Podobnie dynamiczne mechanizmy sytuowania i przemieszczania dotyczą polskiego kina i jego twórców – wciąż szukających swojego miejsca i zerkających na te obsadzone już przez innych, raz moszczących się wygodnie w środkowym fotelu, kiedy indziej spoglądających skosem z niewygodnego kąta na zniekształcony anamorficznie obraz na ekranie.

Przemieszczenia, które chcemy uczynić tematem kolejnego numeru „Pleografu”, można rozumieć na kilka sposobów. To, po pierwsze, spojrzenie „z ukosa”, zmiana punktu widzenia, która skłania do przyjrzenia się zjawiskom w nowym świetle. Perspektywa outsidera, emigranta/imigranta, osoby patrzącej „skądinąd”: z zewnątrz do środka, z centrum na peryferie, ze społecznego marginesu na kulturę hegemoniczną – ale i odwrotnie. Przemieszczeniem jest także wyjęcie przedmiotu (tematu, motywu, osoby, opowieści) z oryginalnych ram i ulokowanie go w innym kontekście, uruchamiające nowe, często niespodziewane znaczenia. Ale też bardziej metaforycznie, w chirurgicznym określeniu złamania z przemieszczeniem i szekspirowskim obrazie świata wypadającego z orbit: przemieszczenie jako rodzaj pęknięcia czy zerwania, które uniemożliwia poprawne złożenie i naprawienie zerwanych narracji, biografii, relacji. Wreszcie, w ujęciu psychoanalitycznym, przemieszczenie może być rozumiane jako kulturowy mechanizm obronny przekierowujący energię, uwagę czy działanie z jednego obiektu, zjawiska bądź tematu na inny – bezpieczniejszy, łatwiejszy, bardziej przystępny.

Czekamy zatem zarówno na artykuły, które same przyjmą przemieszczone spojrzenie „z ukosa” na znane i oswojone tytuły oraz zjawiska, jak i na takie, które będą się przyglądać przemieszczonym filmowym sensom i tematom, twórczyniom oraz twórcom. Interesują nas teksty badające historię polskiego kina z perspektywy „złamań z przemieszczeniem”, a także analizujące kulturowe mechanizmy przemieszczenia, z których korzysta polskie kino, unikając pewnych tematów czy problemów i skupiając się na innych. Przemieszczenia bowiem wytrącają nas wprawdzie z wygodnej pozycji, ale umożliwiają zobaczenie tego, czego nie widać.

Kontakt

Klaudia Rachubińska
sekretarz redakcji

tel. 22 182 47 63
e-mail: pleograf@fina.gov.pl

Adres redakcji:
Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny
ul. Wałbrzyska 3/5
02-739 Warszawa

 

Redakcja

Rada naukowa

Recenzenci naukowi

Informacje dla autorów

CALL FOR PAPERS